Zasubskrybuj RSS! Wtedy nic Ci nie umknie!

No i Google pokazał Chrome OS

Czekam nadal na zapis wideo konferencji, bo oglądanie jej on-line to była mordęga. Cały czas się rwało… :(. Mam nadzieję, że wybaczcie mi ten chaotyczny wpis, ale pisze go bardzo “na gorąco”. Zatem – co wiadomo o nowym Google Chrome OS?

  • Kod systemu ma być dostępny dziś.
  • Przeglądarka Chrome ma być oficjalnie dostępna dla Linuxa i Maca jeszcze w tym roku.
  • Chrome OS ma być szybki i sprawiać, że wszystko dzieje się w chmurze. Czyli jeśli stracę netbooka, mogę kupić nowego, zalogować się i mieć wszystkie pliki z powrotem. Poza tym, skoro nie instalujesz żadnych “obcych aplikacji”, jest mneijsze prawdopodobieństwo, że zainfekujesz czymś swój komputer.
  • Skróty do najczęściej używanych aplikacji to taby w okienku przeglądarki.

screen

  • Notatnik, czy Google Talk wyskakują jako osobne okienka, lub mogą być zagnieżdżone w głównym okienku przeglądarki.
  • Pliki z pendrive czy z karty pamięci są pokazywane po prostu w nowym “tabie” Chrome.
  • Dysk systemowy jest zabezpieczony przed zapisem, a wszystko co uruchomione w systemie musi być podpisane. Zatem nic się nie wedrze do komputera. Jeśli z jakichś powodów coś pójdzie źle, to system, w najgorszym razie się zresetuje i powróci do stanu takiego jak przed awarią. Dane użytkownika są składowane na zaszyfrowanej osobnej od systemu partycji.
  • Każda web aplikacja jest odseparowana od innych web aplikacji i od samego systemu. Zatem zapewnia to dodatkowe bezpieczeństwo.
  • Chrome OS wchodzi na rynek współpracując tylko z dyskami SSD (!!!) oraz tylko z kilkoma kartami Wi-Fi.

Potem przyszedł czas na pytania. Jedno dotyczyło cen sprzętu. Założenie jest takie, aby nowe urządzenia z systemem Google nie kosztowały więcej ponad poziom do którego użytkownicy są przyzwyczajeni.

Jedno z kolejnych – dotyczyło wirtualizacji. Jeśli skompilujesz sobie Chrome OS, to możesz go uruchomić “wirtualnie”.

System wspierać ma procesory x86 i ARM. Nad wsparciem dla ARM na razie trwają prace.

Około 20:20 naszego czasu konferencja się skończyła.

dodajdo

Spodobał Ci się ten wpis?
Zasubskrybuj nasz kanał RSS!

Komentarze (13)

 

  1. GolabekNo Gravatar mówi:

    no to lipa, google poszło w ślady Apple i będzie to system dla wybranych :/

  2. realvistasNo Gravatar mówi:

    …jedną z ciekawych opcji jest automatyczne wysyłanie do serwerów Google informacji o wszystkich czynnościach wykonywanych na komputerze z zainstalowanym systemem. Chrome OS umożliwia również przeglądanie zawartości komputera administratorom centrali Google.

    SZIT SZIT SZIT!

  3. PiotrNo Gravatar mówi:

    Czemu dla wybranych? Jak na moje oko poszli właśnie tak, jak zapowiedzieli. System dla netbooków, do działania w sieci. Kropka.

  4. [...] To brzmi logicznie :) Wpis o którym mowa znajdziecie tu. [...]

  5. GolabekNo Gravatar mówi:

    hmmm, a jeżeli ktoś ma już netbooka? Żeby używać CrOS będzie musiał kupić kolejny??

  6. GolabekNo Gravatar mówi:

    @realvistas a skąd masz te gorące newsy?

  7. PiotrNo Gravatar mówi:

    @Golabek Albo rozkręcić stary i włożyć tam dysk SSD i wspieraną kartę Wi-Fi :)

  8. GolabekNo Gravatar mówi:

    @Piotr niezbyt to user-friendly :p

  9. PiotrNo Gravatar mówi:

    @Galabek wiesz… dyski SSD tanieją bardzo. Poza tym – chyba mowa tutaj też o kartach Flash, a przecież te super tanie netbooki mają zamiast dysku pamięc flash – 4 albo więcej GB. A pierwszy sprzęt z Chrome OS ma trafić do sklepów pod koniec 2010… więc do tego czasu dyski ssd stanieją jeszcze bardziej. Czy ja wiem czy t taki bez sensu?

    Poza tym – wymuszając konkretne parametry, Google upewnia się, że ich system napewno ruszy tak, jak powinien. Bo na user experience dla laików ma wpływ to czy system dobrze chodzi, a nie to, czy komputer ma 1 czy 2 GB RAMu….

  10. GolabekNo Gravatar mówi:

    próbuję znaleźć katalogi z sterownikami :) jak się uda to ChromiumOS jakoś da radę :)

  11. PiotrNo Gravatar mówi:

    Jak Ci się uda to skompilować, to napisz kilka słów… Najlepiej na maila do mnie :) opublikujemy!

  12. [...] dla swojej potężnej mocy obliczeniowej tysięcy komputerów w coraz to nowych dziedzinach. Zaledwie wczoraj pokazano Chrome OS, a dziś trafiłem na nową informację, która sprawiła, że spadłem z krzesła. [...]

  13. GolabekNo Gravatar mówi:

    Chętnie poinformuję o postępach :) póki co udało mi się go odpalić na VirtualBox’ie :) ale straaasznie muli :)

Skomentuj